A po co to wszystko?


Hello world!!!

Zacząłem, więc mogę przejść dalej.

Jeszcze rok temu o blogu miałem co najmniej mieszane uczucia. Nie bardzo widziałem w tym sens. A oficjalnie? Pod nazwiskiem? To już w ogóle.

Minęło trochę czasu, a jak wiadomo natura nie lubi próżni, i podjąłem decyzję o kontynuowaniu procesu zmiany (była kiedyś wzmianka na tej stronie o tym). Jak już wiecie, nie mam już profilowego konta na Facebook'u, bo zmieniłem je na stronę. O tym jak to zrobić znajdziecie informacje na Antyweb'ie. Ciągnie to za sobą konsekwencje w postaci braku "aktualności" oraz wymazania przez FB wszystkich informacji jakie o mnie posiadał. Można pobrać sobie te dane, ale o tym może innym razem. Nie widzę już co publikujecie i tej funkcjonalności mi brakuje najbardziej, ale może FB się zreflektuje i coś poprawi w tej sprawie. Nie mniej przyjmuję to jako wyzwanie i mam nadzieję, że jako strona mój byt na FB będzie nadal zauważony. 

Wszystkie zmiany, aktualności itp. będą pojawiać się tu na http://adam.miechowiecki.pl a w dalszej kolejności będę linkować na Twittera lub FB.

To tyle na początek. Cya!
a.

Powrót do listy publikacji